Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej
Zgromadzenie Najświętszych Serc Jezusa i Maryi

Parafia Rzymskokatolicka pw. Św. Jana Chrzciciela
Archidiecezja Poznańska

Początki – Owińska i okolice

Na prawym brzegu rzeki Warty, 12 km na północ od Poznania, przy ujściu Owińskiej Strugi, leży wieś Owińska.

Nazwę swoją zawdzięcza baranom (łac. ovens – baran), które kiedyś wypasały się tutaj na nadwarciańskich łąkach. Trudno precyzyjnie podać wiek tej miejscowości, który w przybliżeniu można określić na około 800 lat.

Teren ten jednak był zamieszkiwany od najdawniejszych czasów. Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego pod redakcją B. Chlebowskiego i W. Walewskiego z 1886 roku podaje, że: „pod Owińskami odkopano grób skrzynkowy, noże krzemienne, ozdobny młotek, małą osełkę, tudzież w pobliżu Promnic, kościotrup z śladami ognia w 4-ch rogach i miałką miseczką przy prawym boku”.

Prawdziwa świetność Owińsk rozpoczęła się jednak dopiero wtedy, gdy książę Przemysł I, razem ze swoim bratem Bolesławem Pobożnym, ufundowali w Owińskach klasztor dla Sióstr Cysterek, które miały przybyć tutaj z Trzebnicy.

W historii Polski tamte czasy były okresem rozbicia dzielnicowego i wewnętrznych walk pomiędzy książętami o władzę nad całym terytorium kraju. W I połowie XIII wieku książę śląski Henryk Brodaty walczył w księciem wielkopolskim Władysławem Odonicem o dzielnicę wielkopolską i na krótki czas nawet zajął południową Wielkopolskę aż do linii rzeki Warty. Jednakże po jego śmierci w roku 1238 i jego syna Henryka Pobożnego, który zginął w bitwie z Tatarami pod Legnicą w 1241 roku, ustał konflikt pomiędzy książętami śląskimi i wielkopolskimi, a fundację klasztoru w Owińskach – do którego miały przybyć zakonnice ze Śląska, z Trzebnicy – można chyba nazwać „pieczęcią” zawartego pokoju.

Historycy określają czas fundacji na lata 1242 – 1252 i uważają, że cysterki przybyły tutaj po wybudowaniu kościoła i klasztoru. Według – znanego ze źródeł historycznych – dokumentu fundacyjnego (nie wdając się w kwestię jego autentyczności) miało to mieć miejsce w dzień wspomnienia liturgicznego dziewicy i męczennicy – św. Urszuli i towarzyszek – 21 października 1249 r. Do nowego klasztoru siostry wprowadziła ksieni trzebnicka – Gertruda, córka św. Jadwigi. Pierwszą ksienią w Owińskach została Jadwiga.

Dokument fundacyjny wymienia nazwy wsi wokół Owińsk, które znalazły się w dobrach klasztornych. Były to między innymi: Bolechowo, Wierzonka, Miękowo i Radojewo.

W późniejszych latach darowano cysterkom dalsze klucze ziemskie koło Dobiegniewa i Wronek.

Dzieje klasztoru są mało znane ze względu na skąpość źródeł. Około 1594 roku w klasztorze przebywało 15 zakonnic i 5 nowicjuszek, a w 1619 – 27 mniszek, 4 nowicjuszki i 4 kandydatki. W XVIII wieku było w klasztorze 30 zakonnic. Posługę kapłańską spełniało trzech zakonników cysterskich, którzy mieszkali w osobnym budynku probostwa.

Przy klasztorze istniała szkoła gospodarcza dla dziewcząt z rodzin szlacheckich i mieszczańskich.

Około 1793 należały do dóbr klasztornych: Barlinek, Biedrusko, Bolechówko, Bolechowo, Chludowo, Czerwona Góra, Miękowo, Mszciszewo, Owińska, Radojewo, Skorzęcin, Trzaskowo i Wierzonka.

Opactwo w Owińskach zostało zlikwidowane w wyniku antypolskich i antykościelnych działań rządu pruskiego. Najpierw dobra klasztorne zostały zabrane cysterkom i przekazane przywilejem donacyjnym z dnia 24 stycznia 1797 galanteryjnikowi berlińskiemu Zygmuntowi Ottonowi von Treskow, nobilitowanemu kilka lat wcześniej.

W 1823 roku 8 zakonnic przesiedlono do Ołoboku a do 8 pozostałych dołączono 3 karmelitanki. Ostateczna kasata konwentu nastąpiła w 1835 roku. Pozostałe przy życiu 5 cysterek wraz z 2 karmelitankami przewieziono do Ołoboku, a opactwo w Owińskach przestało istnieć.

Ciekawostką historyczną jest fakt, że w 1806 roku kościół i klasztor oglądał Napoleon Bonaparte.

Milczącym świadkiem dawnej świetności opactwa Sióstr Cysterek w Owińskach pozostaje dąb Bartek stojący nad Owińską Strugą, przy murze klasztornym, od co najmniej 500 lat.

Pamięć o Siostrach Cysterkach została zachowana także w nazwie ul. Cysterek – drogi gruntowej okalającej dawne zabudowania klasztorne, biegnącej od placu Przemysława do szosy Poznańskiej. Idąc tym traktem mijamy dawny młyn wodny i piekarnię i dochodzimy do dębu. Stąd idąc w lewo dochodzimy do kościoła św. Mikołaja, a w prawo – schodzimy nad rzekę Wartę i dalej na nadwarciańskie łąki.

Na zdjęciu: po lewej – młyn wodny, po prawej za murem – zabudowania klasztorne. Przed nimi ponad 30 metrowej wysokości topola, usychająca od czasu, gdy odcięto dopływ wody do młyna.

W opuszczonych budynkach klasztornych, po przebudowie, otwarto 25 stycznia 1838 roku pierwszy w Wielkopolsce Szpital Psychiatryczny. W 1871 r. było w zakładzie 120, a w 1878 – 204 chorych. W chwili likwidacji zakładu przez hitlerowców w 1939 było tutaj 1100 chorych. Likwidacja zakładu rozpoczęła się od wywiezienia dorosłych pacjentów – mężczyzn i kobiet – do lasów w okolicach Obornik, gdzie zostali rozstrzelani i pochowani. Pozostałe w zakładzie chore dzieci w listopadzie 1939 roku wywieziono do Fortu VII w Poznaniu, gdzie zostały zagazowane. Pierwszy transport wyruszył 11 listopada.

Po zakończeniu wojny w budynkach klasztornych znajdował się najpierw Zakład Wychowawczy, a od 1952 roku Ośrodek Szkolno-Wychowaczy dla dzieci Niewidomych. Zakład Wychowawczy został w 1952 roku przeniesiony do nowych budynków po szpitalu psychiatrycznym przy ul. Kolejowej, a w 1994 zlikwidowany.